|
Kawowy smak miasta...
I znów masz ten sam dylemat... wybrałabyś się na kawę z koleżanką, tylko nie bardzo wiesz dokąd? Tu zamknięte..., tu znowu za głośno i nie da się rozmawiać..., tu z kolei niby wszystko ok, ale za to kawa delikatnie mówiąc - średnia... znamy to! Gdzie zatem w tej naszej Pile znajdziemy naprawdę dobrą kawę i miłą atmosferę? Dziś Szpilka poleca: kawowe menu w Old7 Pub.
Usłyszałyśmy, że jest pewne miejsce w Pile, w którym można skosztować prawdziwej, profesjonalnie zaparzonej kawy. Nie mogłyśmy pozostać obojętne wobec tej opinii i postanowiłyśmy to sprawdzić na własnych podniebieniach. Zarezerwowałyśmy stolik (w tygodniu rezerwacja jest bezpłatna i można jej dokonać telefonicznie – więc bez wysiłku, a to lubimy:) i we wtorkowe popołudnie zdecydowałyśmy się sprawdzić ile kofeiny jesteśmy w stanie przyswoić. Na pierwszy ogień poszły: Caffe Latte, Cappucino i Carolan's Caffe.
Caffe Latte – to kawowy napój, który w ostatnich latach zyskał dość sporą popularność, cenią go sobie szczególnie kobiety, z uwagi na delikatny aromat i lekką konsystencję. Klasyczne Latte (7 zł) przyrządzane jest na bazie espresso z mlekiem i mleczną pianą. W Old7 dodają również odrobinę czekolady. My zdecydowałyśmy się na latte z syropem smakowym (9 zł), w barze znajdziemy szeroką gamę syropów od orzechowego, poprzez waniliowy i czekoladowy na amaretto kończąc. Syropów jest naprawdę sporo, także każda z Was znajdzie z pewnością swój ulubiony... W Old7 latte podaje się w wysokiej szklance z długą łyżeczką. Kawa ma cudowny aromat, jest delikatna, ale ponieważ na bazie espresso, posiada również sporą dawkę kofeiny, więc nie polecamy jej na wieczór, zwłaszcza tym z Was, które mają problemy z zasypianiem;) Nasza ocena: 5 szpilek/5
Cappucino – jeszcze zanim znalazło się na naszym stoliku, już uderzyło nas swoim intensywnym cynamonowym zapachem. W skład klasycznego wchodzą: espresso i spienione mleko (7 zł.), my jednak znów skusiłyśmy się na to z dodatkiem syropu (9 zł) – wybrałyśmy amaretto. Podane w dużej, eleganckiej filiżance z aromatyczną cynamonową posypką. W smaku delikatne (bardzo!), więc świetne dla miłośników łagodnych kawowych aromatów. Czarna filiżanka ładnie kontrastowała z bielą spienionego mleka i do tego świeżo starty cynamon... zrobiło się odrobinę świątecznie;) ciepły napój w połączeniu z rozgrzewającymi właściwościami cynamonu, z pewnością nadaje się na chłodne zimowe wieczory. Nasza ocena: 4 szpilki/5 (intensywny aromat zapowiadał intensywny smak, ten jednak okazał się zbyt delikatny)
Carolan's Caffe – tego rodzaju kawy (przyznajemy się szczerze) nie znałyśmy wcześniej. W jego skład wchodzą: espresso, likier śmietanowy Carolan's i mleczna piana (11 zł.). Z uwagi na zawartość (znikomą, ale zawsze!) alkoholu, polecamy tylko tym z Was, które nie zamierzają w najbliższym czasie siadać za kierownicę. Warto zatem wybrać się do Old7 pieszo...;) Carolan's Caffe ma silny aromat i intensywny smak, dzięki zawartości procentów skutecznie rozgrzewa! Podana jest w wysokiej szklance z dużą ilością smacznej, mlecznej piany. Nasza ocena: 4 szpilki/5
Irish Caffe – kolejna propozycja przeznaczona dla miłośników intensywnego smaku z odrobiną procentów (11zł). Espresso, Tullamore Dew, bita śmietana i brązowy cukier tworzą aromatyczną mieszankę o właściwościach rozgrzewających. Napój podany w wysokiej szklance może również nacieszyć oko... a to jest czasem równie ważne jak sam smak;). Nasza ocena: 5 szpilek/5
Ważne jest również to, że wszystkie podawane tu kawy są przyrządzone ze świeżo mielonej mieszanki – włoskiej kawy, którą cechuje silny aromat i delikatny smak. Miłym dodatkiem jest „coś słodkiego” do każdej zamówionej kawy oraz dwa rodzaje cukru: biały i brązowy. Od strony technicznej;), plusem kawowego spotkania w Old7 Pub jest fakt, że możemy zapłacić kartą (od 20 złotych).
Po sporej dawce kawy postanowiłyśmy sprawdzić, czy można zamówić coś ciepłego, ale bez zawartości kofeiny. Okazało się, że możemy liczyć jedynie na herbatę – za to w najrozmaitszych smakach i aromatach (Irving 5zł). Do wyboru : czarna, earl grey, zielona, miętowa i cała masa owocowych. Wybrałyśmy: gruszkową, jagodową i tę o smaku owoców egzotycznych. Podano nam białe filiżanki i pasujące do nich czajniczki z gorącą wodą. Troszkę narozlewałyśmy, ale wyglądało efektownie;) Nasz kawowy wypad do Old7 Pub oficjalnie zaliczamy do udanych :D
tekst: AHA
|