|
Rude jest piękne...
Mam płomiennie rudą koleżankę, która często podkreśla, że rudy to nie kolor włosów..., tylko charakter... i coś w tym musi być, bo zmieniając kolor włosów właśnie na rudy, od razu czujemy się bardziej temperamentne i kobiece. Jest jeszcze jeden powód by rozważyć ten właśnie kolor przed kolejną koloryzacją: rudy to hit nadchodzącego lata i trudno się dziwić, bo ten kolor wbrew obiegowej opinii pasuje niemal wszystkim kobietom.
Rudości w palecie fryzjerskich kolorów, jest tyle, że aż ciężko o tym pisać, nie mając jej przed oczami:) są rude blondy, rude brązy, są rudości wpadające w pomarańcz i te nieco bardziej czerwone, niemal każda firma fryzjerska wypuszcza również kolory w odcieniu mahoniowym. Kolor rudy jest niekwestionowanym hitem tej wiosny i nadchodzącego lata. Może więc warto wybrać się do fryzjera!
Zanim przefarbujesz się na rudo, przemyśl poniższe kwestie:):
- Decydując się na rudy odcień włosów, bez względu na to, czy jest to rudy blond, czy kasztanowy brąz – decydujemy się wprowadzić do swojego wizerunku silny akcent ciepłego koloru. Warto pójść dalej i zdecydować się na pasującą tonację w makijażu. Rudzielcom dobrze będzie w brązach, zieleniach, żółcieniach i pomarańczach. W letnim makijażu dobrze będzie wyglądać również turkus.

- Jeśli podejmiesz decyzję o zmianie włosów na rude, powinnaś odświeżyć nieco swoją garderobę. Kolory odpowiednie dla Ciebie to znów wszystkie ciepłe barwy, wzbogacone o chłodniejsze turkusy i zimne, kanarkowe zielenie. Jeśli masz wątpliwości spójrz na koło barw. Wszystkie, kolory które znajdują się obok pomarańczowego, będą z nim harmonizować. Te, które znajdują się naprzeciw, są kontrastem dla rudych włosów. Jeśli ubierzesz się właśnie w kontrastowe kolory, dodatkowo wzmocnisz efekt koloryzacji.
- Pamiętaj, że ciepłe miedziane i czerwone refleksy w Twoich włosach podkreślą niestety te odcienie w Twojej cerze. Wszelkie pęknięte naczynka, rumieniec i żółte przebarwienia staną się mocniej widoczne, ale w końcu od czego masz korektor!
Także styliści Welli w propozycjach na rok 2010 sięgnęli po paletę rudości od delikatnych pastelowych, aż po ostre pomarańcze.
Jeśli zatem jesteś w stanie nieco zmienić kolory wokół siebie, masz czas na dłuższy poranny makijaż i marzysz o płomiennych, rudych włosach: śmiało! Jestem przekonana, że wszystkie koleżanki w pracy będą Ci zazdrościć;)
tekst: Hanka
|