Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Spod szpilki:

Plusy i minusy domowego farbowania


Wiele z nas daje się skusić na samodzielne farbowanie włosów i dobrze, w końcu my, pilanki, jesteśmy wszechstronnie uzdolnione;) Niestety na ulicach nie brak fryzurowych koszmarków, będących owocem tych domowych eksperymentów. Dziś przyjrzymy się bliżej plusom i minusom domowego farbowania.

 

Cena – to czynnik, który chyba najbardziej kusi nas na domowe farbowanie. Za farbę w drogerii zapłacimy maksymalnie 30 złotych. Za usługę u fryzjera, minimalnie 60, zatem różnica jest spora.


Jeśli chcesz farbować się sama, nie zmieniaj drastycznie koloru włosów. Wówczas nawet, jeśli nałożysz produkt niedokładnie, różnice w kolorze będą na tyle niewielkie, że niedociągnięcia nie będą rzucały się w oczy.


Jeśli Twoje włosy są naturalne, możesz pozwolić sobie na zmianę koloru nawet o trzy poziomy, czyli na przykład ze średniego brązu na ciemny blond i odwrotnie. Jeśli jednak wcześniej farbowałaś włosy pamiętaj, że efekt może być inny na odrostach, niż na reszcie włosów. Często widzimy brunetki o złotym odroście – tak się dzieje wówczas, gdy zapominamy, że farny – farbą rozjaśnić się nie da:)

Jeśli coś poszło nie tak – pędź do profesjonalisty. Samemu bardzo trudno jest skorygować nieudane farbowanie, ponadto łatwo zniszczyć włosy zbyt częstym nakładaniem mieszanki koloryzującej.

Pamiętaj o ochronie. Nie raz widziałam w Pile kobiety o brązowych palcach, lub z czarnymi uszami, to częste efekty uboczne domowej koloryzacji. Pamiętaj aby zawsze przed zabiegiem zabezpieczyć tłustym kremem uszy, skronie, czoło i kark. To pozwoli uniknąć nieprzyjemnych przebarwień skóry. No i oczywiście nie zapominaj o rękawiczkach. Niektóre farby, zwłaszcza ciemne, bardzo trudno zmyć ze skóry. Jasne odcienie mogą ją natomiast szybko podrażnić.

Jeśli używasz jakiegoś produktu po raz pierwszy, warto wykonać test alergiczny. Posmaruj farbą miejsce za uchem, lub w zgięciu łokcia. Reakcje na produkt mogą być różne – od delikatnego podrażnienia po silny rumień. Jeśli zauważyłaś jakieś zmiany, nie stosuj tej mieszanki, bo skutki mogą być opłakane.

Zrezygnuj z domowego rozjaśniania, zwłaszcza jeśli jesteś brunetką. Takie eksperymenty w domu mogą źle się skończyć dla Twoich włosów. Rozjaśnianie, to jeden z bardziej inwazyjnych procesów we fryzjerstwie i nawet profesjonaliści, czasem, sobie z nim nie radzą. Jeśli chcesz uzyskać najlepszy z możliwych w Twoim przypadku blond – koniecznie udaj się do fryzjera.

 

tekst: Hanka

 

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować.

PARTNERZY

 
REKLAMA
Reklama
Reklama